Wartownia...

Ostatni wpis: 2018-06-23 19:58:33

[ Iron ] - Kuflowe prosto z nocnika

[ Kwsp ] - -

[ Kwsp ] - - - 18:43

[ Corsa10 ] - Wakacyjne kuflowe duże jasne prosto z beki !!! - na zdrowie !!

[ Kwsp ] - A za dwa miesiace powiedzą -Spakowany plecak,walizka, odjeżdżamy już jutro rano. Mrok zapada.Brzoza srebrzysta i dabrowo złota-dobranoc! Świtem skrzypną stalowe koła, pociąg,gwiżdżąc,z nami popędzi. Już tam czeka nas-nasza szkoła w bieli ścian-jak w puchu łabędzim. Powitają nas srebne dzwonki, uśmiechnięte,lśniące tablice. -Do widzenia,rzeki i łąki.

[ Iron ] - Czołem Tadziu! To jest już koniec... Dzisiaj będzie im wesoło, gdy powiedzą: żegnaj szkoło. Dosyć zadań i kartkówek. Dość już stopni, wywiadówek i ślęczenia nad książkami, i wstawania wraz z kurami. Czas aby poleniuchować, nową drogą powędrować. Zdobyć owoc zakazany, nie pytając wcześniej mamy. A jak się już tym znudzą, i za szkołą zatęsknią, wrzesień miło powitają, z kolegami się spotkają..

[ Kwsp ] - Witam Rysiu - szosa sucha w czasie suszy - polejmy bo i weekend się zbliża i wakacje się zaczęły .

[ Iron ] - Trochę dla ochłody! Bo kiedy nie pada to i ,,szosa sucha,, ludzie o deszcz proszą gdyż życie zamiera. Czy prośby nieszczere, czy Bóg ich nie słucha, nikt przecież ze Stwórcą nie będzie się spierać. Może spłynie z nieba życiodajna woda, znów wszystko odżyje, powietrze się zmieni. Pozdrawiam

[ Iron ] - %

[ Kwsp ] - -

[ Iron ] - O Kupo! Tyś mi tak droga, jak prawa noga, nie jak udręka, jak krzywa ręka! O Kupo! Czczę Cię i chwalę ponad wszystko, bo z Ciebie cudowne jest me Kupczysko! Czasem na rzadko,czasem na twardo, ważne byś wyszła dziś ze mnie gładko!

[ Kwsp ] - Witam Rysiu , Ty to świetne wiersze piszesz . Bo Admin posklejał te wszystkie nasze wpisy coś jeszcze dołorzył od siebie i wyszła d......a i kamieni kupa . Święta Anastazjo ! nie pozwól by Jan nadal tak robił .

[ Iron ] - Prosiak, Kubuś - dwa pijaki Wpadli raz na pomysł taki: Najebiemy się jak bela, Będzie ubaw jak cholera. Pomysł był to zakurwisty. Poszli kupić wódy czystej. Wódka droga, choć niezdrowa, Trzeba kasę skombinować. Poszli w bramę - prawda szczera i czekają na frajera. Ale w lesie cisza głucha i cholerna zapiździucha. Nagle Krzysio się pojawił Prosiak w mordę go zaprawił Kubuś z buta zapierdolił. Prosiak podszedł - i ogolił. Krwią ma ujebane ręce Ale kasy jest już więcej Za jebane złote cztery Będzie chlania od cholery. Jest tu w lesie stumilowym Taki sklep monopolowy Gdzie jest wóda za 2 zety. Sklep daleko jest niestety... Maja jednak łeb chopaki Wpadli wiec na pomysł taki Aby szybko, jednym susem Przebyć trasę autobusem. Jada sobie komfortowo Myśląc, że jest młodzieżowo. Nagle wpadka - nie do wiary! W autobusie są kanary! Wiedz, że nasi przyjaciele, To nie lapsy są, nie cwele, Nawet kanar - choć chuj duży, nie zakłóci im podróży. W mordę mu chlopaki dali, Z laczka w oko dojebali, Zakończywszy w brzuch fajfusa Wyskoczyli z ikarusa. Wnet dotarli do sklepiku. Wtem miś mówi: "muszę siku". Odlał się nie patrząc gdzie, Nagle słyszy - ktoś się drze. "Te, Puchatku! Pojebusie! Co szczasz na mnie, ty fajfusie! Przyjaciela nie poznajesz? Na kolegę mocz oddajesz?" Był to osioł Kłapouchy Co to mimo zapiżdziuchy Leczył kaca po libacji I się ćwiczył w masturbacji. ""Kłapouchu, madafaku! Co tu robisz, ty jebaku?" "Właśnie ciągłem se ogóra, Gdy poczułem - ktoś mi siura!" Poszli do sklepiku gazem, 7 złotych mieli razem. Wiec kupili dwie wódeczki, I dwie wiśni buteleczki. Obalili je szybciutko, Poradzili se też z wódka. Trunki szybka dają w glowę I koncepty idą nowe: Kubuś śpiewa jak w operze, Prosiak beknał sobie szczerze, Zaś Kłapouch - świntuch wielki, Już przeleciał 2 wróbelki.

[ Iron ] - Na dupczenie się zebrało, A że panien w lesie mało Trzeba było pieprzyć ptaki, Psy, wiewiórki i ślimaki. Właśnie kiedy przyszła pora Jechać wspólnie wraz gąsiora Posłyszeli wtem trzy słowa: "Co jest, kurwa?" - rzekł Pan Sowa. Gdy spojrzeli się do góry Zobaczyli dziób ponury. To Pan Sowa z kolesiami Tak zwanymi "dresiarzami". Trzeba wiedzieć, że Pan Sowa To osoba jest nerwowa. Gdy się wkurwi, daje słowo - Wtedy całkiem jest chujowo. Kubuś dostał pika z główki, Wziął tez w brzuszek z bejsbolówki, Gdy już leżał, goście w paskach Kopli jeszcze z adidaska. Sie wkurwili przyjaciele. Prosiak krzyknął: "O wy cwele!" Nagle poczuł ból pośladka I podzielił los Puchatka. Rzekł Kłapouch, kumpel trzeci: "Mnie tak łatwo nie weźmiecie!" Wyjął nóż z d... Prosiaka I ugodził Sowę w... ptaka! Co się dzieje! Krew sie leje! Osioł się jak pojeb śmieje, Sowa zdycha krwawiąc z kroku, A koledzy śpią na boku. "Na nich kurwa!" Sowa kwika "Trzeba pomścić mego thingya! Za me męki, za me bóle, Niechaj zgina głupie chuje!" Dresy Sowy to twardziele I choć głupi są jak ciele, To gdy trzeba komuś wjebać, Oni wjebią komu trzeba. To zbyt wiele dla osiołka. "Znajdżcie se innego ciołka" - wrzasnął tak do obu cweli, Zwiał, i tyle go widzieli. Dresy Sowy - to prostaki. Sie musieli wyżyć na kimś A najbliżej był ich szef, No to bęc! szefowi w łeb. Trzeba kończyć nasze story, Kto nie zasnął do tej pory Chyba jest z pojebów rasy, Albo zażył jakieś kwasy. Taki morał naszej bajki: Nie pij wódy, nie rusz fajki, Nie wal konia, nie pal skrętów, Nie podrabiaj dokumentów... Tak się kończy nasza bajka. Myster Sowa stracił jajka, Reszta, po porannym piwie, żyła długo i szczęśliwie.

[ Iron ] - A co tak Tadzi, same sarąbiste sadzi.. pozdrawiam i "niewinny" wierszyk wstawiam

[ Kwsp ] - Murwa kać !!! co to jest ????

[ ~Rezerwa ] - Witam - na pocieszenie A może napijemy się mamrota? Tylko nie przeterminowanego. Jak ja lubię przy sobocie, iść na piwo po robocie. Teraz to co jest zrobione się nie nadaje /stara odsłona była dużo lepsza/ a miało być tak cudownie na tym portalu , nowa odsłona trwała tak długo że wyszło to co wyszło heh. Dzięk za browarki - odwzajemniam się. I jeszcze po niech kręci !!! Zimne takie jak powinno być dla Tych co tu zaglądają !!! Udoskonalenia trwają nadal? Browarek dla kolegów. I to się nazywa dobra robota. Zimne piwko ciepłym latem, to dla gardła jest ratunek! Schłodzi wszystkie zgrzane trzewia, działa niczym opatrunek! Bo otworzyłeś piwo, pewnie było zepsute i zagazowane - zalało czoło i wszystko w około . O żeszty, o żeszty! Zgłupieć idzie do reszty, co się wezmę za robotę to zaraz mam czoło zlane potem, dzięki za surprise i wzajemnie mać. Witam wszystkich pracusi - na pocieszenie Ja w tej ciszy też jestem (tak mi jakoś się marzy) - widzę nawet jak uśmiech osiadł na Twojej twarzy. Dobry wieczór na dobranoc, kufel z pianką Tobie stawiam a niech tam stawiam cztery i niech niepokój Cię nie dręczy. Spójrz jak płynie po fali, mokra symfonia światła, płosząc cienie z oddali... Kto bogatemu emerytowi postawić browarka. Wypijmy , wypijmy no i za moją obszerną odpowiedż też się coś należy. Ale co tam - ja stawiam. Skoro nastąpiło przereklamowanie.. to po jednym na spróbowanie! Piwo tak a doda już przereklamowana. Zaraz tam uroda! Piwo zdrowia doda, grunt to i prund a światła może nie być! Przemija uroda w nas, W zdumieniu i w oczach gwiazd, Przemija uroda jak nagła pogoda, Jak zima w La Paz. Przemija uroda w nas. Zdrowie emeryta! Jego twarz troskami bruzd pokryta, piękna nie ma juz w tym ciele. Zdrowie poszło hen za góry, pozostalo chorob wiele.. Zdrówko, Napijmy się można w każdy dzień. No !!! i tak 3mać. Krótko mówiąc.. aczkolwiek, ponieważ że, jednocześnie, również, także - pierwszym dniem tygodnia jest niedziela, a sobota – ostatnim. Zimne piwko ciepłym latem, to dla gardła jest ratunek!

[ ~Jan ] - A może napijemy się mamrota? Tylko nie przeterminowanego. Jak ja lubię przy sobocie, iść na piwo po robocie. Teraz to co jest zrobione się nie nadaje /stara odsłona była dużo lepsza/ a miało być tak cudownie na tym portalu , nowa odsłona trwała tak długo że wyszło to co wyszło heh. Dzięk za browarki - odwzajemniam się. I jeszcze po niech kręci !!! Zimne takie jak powinno być dla Tych co tu zaglądają !!! Udoskonalenia trwają nadal? Browarek dla kolegów. I to się nazywa dobra robota. Zimne piwko ciepłym latem, to dla gardła jest ratunek! Schłodzi wszystkie zgrzane trzewia, działa niczym opatrunek! Bo otworzyłeś piwo, pewnie było zepsute i zagazowane - zalało czoło i wszystko w około . O żeszty, o żeszty! Zgłupieć idzie do reszty, co się wezmę za robotę to zaraz mam czoło zlane potem, dzięki za surprise i wzajemnie mać. Witam wszystkich pracusi - na pocieszenie Ja w tej ciszy też jestem (tak mi jakoś się marzy) - widzę nawet jak uśmiech osiadł na Twojej twarzy. Dobry wieczór na dobranoc, kufel z pianką Tobie stawiam a niech tam stawiam cztery i niech niepokój Cię nie dręczy. Spójrz jak płynie po fali, mokra symfonia światła, płosząc cienie z oddali... Kto bogatemu emerytowi postawić browarka. Wypijmy , wypijmy no i za moją obszerną odpowiedż też się coś należy. Ale co tam - ja stawiam. Skoro nastąpiło przereklamowanie.. to po jednym na spróbowanie! Piwo tak a doda już przereklamowana. Zaraz tam uroda! Piwo zdrowia doda, grunt to i prund a światła może nie być! Przemija uroda w nas, W zdumieniu i w oczach gwiazd, Przemija uroda jak nagła pogoda, Jak zima w La Paz. Przemija uroda w nas. Zdrowie emeryta! Jego twarz troskami bruzd pokryta, piękna nie ma juz w tym ciele. Zdrowie poszło hen za góry, pozostalo chorob wiele.. Zdrówko, Napijmy się można w każdy dzień. No !!! i tak 3mać. Krótko mówiąc.. aczkolwiek, ponieważ że, jednocześnie, również, także - pierwszym dniem tygodnia jest niedziela, a sobota – ostatnim. Zimne piwko ciepłym latem, to dla gardła jest ratunek! Schłodzi wszystkie zgrzane trzewia, działa niczym opatrunek! Bo otworzyłeś piwo, pewnie było zepsute i zagazowane - zalało czoło i wszystko w około. Witam wszystkich pracusi - na pocieszenie

[ ~Rezerwa ] - A może napijemy się mamrota? Tylko nie przeterminowanego. Jak ja lubię przy sobocie, iść na piwo po robocie. Teraz to co jest zrobione się nie nadaje /stara odsłona była dużo lepsza/ a miało być tak cudownie na tym portalu , nowa odsłona trwała tak długo że wyszło to co wyszło heh. Dzięk za browarki - odwzajemniam się. I jeszcze po niech kręci !!! Zimne takie jak powinno być dla Tych co tu zaglądają !!! Udoskonalenia trwają nadal? Browarek dla kolegów. I to się nazywa dobra robota. Zimne piwko ciepłym latem, to dla gardła jest ratunek! Schłodzi wszystkie zgrzane trzewia, działa niczym opatrunek! Bo otworzyłeś piwo, pewnie było zepsute i zagazowane - zalało czoło i wszystko w około . O żeszty, o żeszty! Zgłupieć idzie do reszty, co się wezmę za robotę to zaraz mam czoło zlane potem, dzięki za surprise i wzajemnie mać. Witam wszystkich pracusi - na pocieszenie Ja w tej ciszy też jestem (tak mi jakoś się marzy) - widzę nawet jak uśmiech osiadł na Twojej twarzy. Dobry wieczór na dobranoc, kufel z pianką Tobie stawiam a niech tam stawiam cztery i niech niepokój Cię nie dręczy. Spójrz jak płynie po fali, mokra symfonia światła, płosząc cienie z oddali... Kto bogatemu emerytowi postawić browarka. Wypijmy , wypijmy no i za moją obszerną odpowiedż też się coś należy. Ale co tam - ja stawiam. Skoro nastąpiło przereklamowanie.. to po jednym na spróbowanie! Piwo tak a doda już przereklamowana. Zaraz tam uroda! Piwo zdrowia doda, grunt to i prund a światła może nie być! Przemija uroda w nas, W zdumieniu i w oczach gwiazd, Przemija uroda jak nagła pogoda, Jak zima w La Paz. Przemija uroda w nas. Zdrowie emeryta! Jego twarz troskami bruzd pokryta, piękna nie ma juz w tym ciele. Zdrowie poszło hen za góry, pozostalo chorob wiele.. Zdrówko, Napijmy się można w każdy dzień. No !!! i tak 3mać. Krótko mówiąc.. aczkolwiek, ponieważ że, jednocześnie, również, także - pierwszym dniem tygodnia jest niedziela, a sobota – ostatnim. Zimne piwko ciepłym latem, to dla gardła jest ratunek! Schłodzi wszystkie zgrzane trzewia, działa niczym opatrunek! Bo otworzyłeś piwo, pewnie było zepsute i zagazowane - zalało czoło i wszystko w około. O żeszty, o żeszty! Zgłupieć idzie do reszty, co się wezmę za robotę to zaraz mam czoło zlane potem, dzięki za surprise i wzajemnie mać. Witam wszystkich pracusi - na pocieszenie

[ ~Jan ] - #A może napijemy się mamrota? Tylko nie przeterminowanego. Jak ja lubię przy sobocie, iść na piwo po robocie. Teraz to co jest zrobione się nie nadaje /stara odsłona była dużo lepsza/ a miało być tak cudownie na tym portalu , nowa odsłona trwała tak długo że wyszło to co wyszło heh. Dzięk za browarki - odwzajemniam się. I jeszcze po niech kręci !!! Zimne takie jak powinno być dla Tych co tu zaglądają !!! Udoskonalenia trwają nadal? Browarek dla kolegów. I to się nazywa dobra robota. Zimne piwko ciepłym latem, to dla gardła jest ratunek! Schłodzi wszystkie zgrzane trzewia, działa niczym opatrunek! Bo otworzyłeś piwo, pewnie było zepsute i zagazowane - zalało czoło i wszystko w około . O żeszty, o żeszty! Zgłupieć idzie do reszty, co się wezmę za robotę to zaraz mam czoło zlane potem, dzięki za surprise i wzajemnie mać. Witam wszystkich pracusi - na pocieszenie Ja w tej ciszy też jestem (tak mi jakoś się marzy) - widzę nawet jak uśmiech osiadł na Twojej twarzy. Dobry wieczór na dobranoc, kufel z pianką Tobie stawiam a niech tam stawiam cztery i niech niepokój Cię nie dręczy. Spójrz jak płynie po fali, mokra symfonia światła, płosząc cienie z oddali... Kto bogatemu emerytowi postawić browarka. Wypijmy , wypijmy no i za moją obszerną odpowiedż też się coś należy. Ale co tam - ja stawiam. Skoro nastąpiło przereklamowanie.. to po jednym na spróbowanie! Piwo tak a doda już przereklamowana. Zaraz tam uroda! Piwo zdrowia doda, grunt to i prund a światła może nie być! Przemija uroda w nas, W zdumieniu i w oczach gwiazd, Przemija uroda jak nagła pogoda, Jak zima w La Paz. Przemija uroda w nas. Zdrowie emeryta! Jego twarz troskami bruzd pokryta, piękna nie ma juz w tym ciele. Zdrowie poszło hen za góry, pozostalo chorob wiele.. Zdrówko, Napijmy się można w każdy dzień. No !!! i tak 3mać. Krótko mówiąc.. aczkolwiek, ponieważ że, jednocześnie, również, także - pierwszym dniem tygodnia jest niedziela, a sobota – ostatnim. Zimne piwko ciepłym latem, to dla gardła jest ratunek! Schłodzi wszystkie zgrzane trzewia, działa niczym opatrunek! Bo otworzyłeś piwo, pewnie było zepsute i zagazowane - zalało czoło i wszystko w około. O żeszty, o żeszty! Zgłupieć idzie do reszty, co się wezmę za robotę to zaraz mam czoło zlane potem, dzięki za surprise i wzajemnie mać. Witam wszystkich pracusi - na pocieszenie . Ja w tej ciszy też jestem (tak mi jakoś się marzy) - widzę nawet jak uśmiech osiadł na Twojej twarzy. Dobry wieczór na dobranoc, kufel z pianką Tobie stawiam a niech tam stawiam cztery i niech niepokój Cię nie dręczy. Spójrz jak płynie po fali, mokra symfonia światła, płosząc cienie z oddali... zabroni. Kto bogatemu emerytowi postawić browarka. Jak ja lubię przy sobocie, iść na piwo po robocie. Teraz to co jest zrobione nie nadaje / stara odsłona była dużo lepsza / a my po. A miało być tak cudownie na tym portalu , nowa odsłona trwała tak długo że wyszło to co wyszło heh. Dzięki za browarki - odwzajemniam się. I jeszcze po niech kręci !!! Zimne takie jak powinno być , dla Tych co tu zaglądają !!! Udoskonalenia trwają nadal ?? zawieszony !!!! I to się nazywa dobra robota. Zimne piwko ciepłym latem, to dla gardła jest ratunek! Schłodzi wszystkie zgrzane trzewia, działa niczym opatrunek! Bo otworzyłeś piwo, pewnie było zepsute i zagazowane - zalało czoło i wszystko w około. O żeszty, o żeszty! Zgłupieć idzie do reszty, co się wezmę za robotę to zaraz mam czoło zlane potem, dzięki za surprise i wzajemnie mać. Witam wszystkich pracusi. Ja w tej ciszy też jestem (tak mi jakoś się marzy) - widzę nawet jak uśmiech osiadł na Twojej twarzy. [ Iron ] - Dobry wieczór na dobranoc, kufel z pianką Tobie stawiam a niech tam stawiam cztery i niech niepokój Cię nie dręczy. Spójrz jak płynie po fali, mokra symfonia światła, płosząc cienie z oddali... [ Kwsp ] - zabroni [ Kwsp ] - Kto bogatemu emerytowi postawić browarka > [ Kwsp ] - Wypijmy Rysiu , wypijmy . no i za moją obszerną odpowiedż też się coś należy , Ale co tam - ja stawiam . [ Iron ] - Skoro nastąpiło przereklamowanie.. to po jednym na spróbowanie! [ Kwsp ] - Piwo tak a doda już przereklamowana . [ Iron ] - Zaraz tam uroda! Piwo zdrowia doda, grunt to i prund a światła może nie być! [ Kwsp ] - Przemija uroda w nas, W zdumieniu i w oczach gwiazd, Przemija uroda jak nagła pogoda, Jak zima w La Paz [ Kwsp ] - Przemija uroda w nas . [ Iron ] - Zdrowie emeryta! Jego twarz troskami bruzd pokryta, piękna nie ma juz w tym ciele. Zdrowie poszło hen za góry, pozostalo chorob wiele.. Zdrówko [ Kwsp ] - Napijmy się można w każdy dzień . [ Kwsp ] - No !!! i tak 3mać [ Iron ] - Krótko mówiąc Tadziu.. aczkolwiek, ponieważ że, jednocześnie, również, także - pierwszym dniem tygodnia jest niedziela, a sobota – ostatnim. Copyright (c) rezerwis [ Kwsp ] - - [ Iron ] - < Zimne piwko ciepłym latem, to dla gardła jest ratunek! Schłodzi wszystkie zgrzane trzewia, działa niczym opatrunek! > [ Kwsp ] - - [ Kwsp ] - Bo otworzyłeś piwo od Admina , pewnie było zepsute i zagazowane - zalało czoło i wszystko w około . [ Iron ] - O żeszty Tadziu, o żeszty! Zgłupieć idzie do reszty, co się wezmę za robotę to zaraz mam czoło zlane potem, dzięki za surprise i wzajemnie mać. Witam wszystkich pracusi!