Wierszyki z wojska.
Dodał: ~Rekin9999
REZERWA
Godzina piąta minut trzydzieści
kiedy pobudka zagrała
grupa rezerwy szła do cywila
niejedna panna płakała
Niejednej pannie, żal się zrobiło
i serce z bólu zadrżało,
że jej kochanek szedł do cywila
a jej się dziecko zostało
Na dworcu głównym, w mieście Koszalin
wszystkie się panny zebrały
z kamieniem w ręku, z dzieckiem na ręku
na rezerwistów czekały
Lecz to nie honor dla rezerwisty
by na peronie z panną stać
Wsiadł do pociągu, zatrzasnął drzwiami
i tak się pożegnał z pannami
Wsiadł do pociągu, usiadł przy oknie,
a pociąg ruszył z łoskotem
A wszystkie panny głowy spuściły
poszły do domu z powrotem
Poszły do domu, za piecem siadły
i tak cichutko płakały
synu, ach synu, ojciec w cywilu
a jego adres nieznany
Nazajutrz rano poszły do sztabu
pytać o adres miłego
a szef jej na to - spierdalaj szmato
u nas nie było takiego
Jak długo na Wawelu
Zygmunta bije dzwon
tak długo nasza Wisła
Do Gdańska płynie stąd
REF.
Niech żyje nam rezerwa
przez szereg długich lat
gdy rezerwiści piją
to w [miejscowość] wódki brak
Jak długo na Wawelu
Zygmunta bije dzwon
Tak długo w sercach naszych
rezerwy słychać ton
Rezerwa nie zapomniała,
że młode wojsko jest
Rezerwa w dupę dostała
młodzi dostaną też
Dziewczyna lat szesnaście
to bukiet białych róż
Dziewczyna lat dwadzieścia
to stara dupa już
Jak pić to wino czerwone
co ma czterdzieści lat
Jak kochać to dziewczę młode
co ma szesnaście lat
Przepustek nam już nie trzeba
Ani urlopów też
My chcemy iść do cywila
w cywilu fajno jest
Rezerwa nie zapomniała
jakiego szefa ma
Rezerwa wódkę wypije
szefowi chuja da
Jak długo tu w koszarach
będziemy łóżka słać
tak długo z komendantem
będziemy w chuja grać
Jak długo na Wawelu
Zygmunta bije dzwon
Tak długo w sercach naszych
przeklęty będzie MON
Data dostarczeniaj: 09,09,2010
Kalina Malina
Dodał: ~Rekin9999
Kalina malina w lesie rozkwitała
niejedna dziewczyna żołnierza kochała
Żołnierza kochała, żołnierza lubiła
do tego żołnierza liściki kreśliła
Liściki kreśliła, liściki pisała
do swego miłego, którego kochała
A w niedzielę rano, kiedy słonko wschodzi
To ten młody żołnierz po koszarach chodzi
Po koszarach chodzi, ciężkie buty nosi
pana kapitana o przepustkę prosi
Panie kapitanie puść mnie pan do domu
Bo moja dziewczyna urodziła syna
Urodziła syna, pięknego chłopaka
będzie z niego żołnierz, tak jak jego tata
Puszczę ja was, puszczę, ale nie samego
każę wam osiodłać konika karego
Konika karego i te złote lejce
żebyś rozweselił swej dziewczynie serce
Jedzie żołnierz, jedzie, o drogę nie pyta,
a stara teściowa u progu go wita
Żołnierzu, żołnierzu twoja to przyczyna
przez ciebie została zhańbiona dziewczyna
Ja jej nie zhańbiłem, zhańbiła się sama
i ta ciemna nocka po której chodziła
chodziła, pijała i grywała w karty
myślała dziewczyna, że z żołnierzem żarty
Z żołnierzem nie żarty, z żołnierzem nie kpiny
i zamiast wesela odbyły się chrzciny
Ta dzisiejsza młodzież lata samolotem
Najpierw robią chrzciny, a wesele potem
Data dostarczeniaj: 09,09,2010
Kotom w głowie się nie mieści
Dodał: Marek
że Rezerwa ma 30-dzieści.
Data dostarczeniaj: 09,09,2010
Stara warta,
Dodał: MARIO
Młodej warcie,
Podpierdala ciągle żarcie :)
Data dostarczeniaj: 08,09,2010
Koty panikę miały, drzwi z zawiasów wyleciały.
Dodał: Jurek
Data dostarczeniaj: 08,09,2010
Koniec woja już nadchodzi, my wyjdziemy przyjdą młodzi!
Dodał: Marek
Data dostarczeniaj: 08,09,2010
Powiedz kocie,
Dodał: MARIO
Powiedz śmiało,
Ile starym dziś zostało.
Data dostarczeniaj: 07,09,2010
Nadszedł czas, by żołnierz stary
Dodał: Jurek
wziął się do tworzenia fali
Data dostarczeniaj: 07,09,2010
Rezerwiści specjaliści pędzą bimber nawet z liści.
Dodał: Marek
Data dostarczeniaj: 07,09,2010
Na kompani slychac grzmoty,to Rezerwa cwiczy koty.
Dodał: Rekin
Data dostarczeniaj: 07,09,2010